Przedstawiciele instytutu IEEE (Institute of Electrical and Electronics Engineers), zajmujący się aktualnie ustalaniem ostatnich szczegółów odnośnie standardu sieci bezprzewodowych 802.11n, pozwalającego na transmisję danych z prędkością 100 Mbps, pracują coraz intensywniej nad projektem gigabitowego WLAN-u.
Już w ubiegłym roku w ramach IEEE została utworzona specjalna grupa badawcza o nazwie VHT (Very High Throughput), której zadaniem jest ustalenie zmian w standardzie 802.11, koniecznych do wprowadzenia w celu obsługi tak dużych prędkości transmisji danych w sieci WLAN. Mówi się o wykorzystaniu dwóch częstotliwości: 60 GHz dla połączeń na stosunkowo krótkim dystansie oraz powyżej 6 GHz, czyli w okolicach funkcjonowania obecnych standardów 802.11a oraz 802.11n (5 GHz).
Na ostatnim spotkaniu członkowie grupy VHT zdecydowali o utworzeniu kolejnej grupy zadaniowej (jeszcze nie mającej nazwy), która miałaby się zająć dalszym dopracowywaniem nowego standardu szybkiego WLAN-u. Przedstawiciele grupy VHT zapowiadają, że przekroczenie bariery 1 Gbps i ustanowienie standardu może zająć 2 lata, zaś pierwsze urządzenia pojawiłyby się na rynku konsumenckim w ciągu 3 lat. Tymczasem plany IEEE zakładają zakończenie prac nad standardem gigabitowego Wi-Fi do 2012-2013 roku.
W projekt jest już zaangażowanych wielu poważnych graczy rynku IT, między innymi Atheros, Broadcom, Intel, Marvell, Motorola oraz Nortel.
źródło pcworld.pl
Konfucjusz mawiał: lepiej prać niż być "pranym" ;]
częstotliwości: 60 GHz dla połączeń na stosunkowo krótkim dystansie
Jeszcze "chwila" i dane bedziemy przesylac rentgenem. A tak bardziej na serio to w jaki sposob wyobrarzają sobie produkcje anten na takie czestotliwosc, przeciez wymagało to będzie takich tolerancji wykonania, że taka antena bedzie droższa od najdroszszego desktopa "cywilnego".
Za prośbę pomocy na gg/pw gwarantuje czerwony prezent!
Wielu rzeczy ludzie sobie jeszcze niedawno niewyobrażali jeśli chodzi o internet a to oni wymuszają takie rozwiązania żeby zaspokoić rosnące wciąż zapotrzebowanie na szybki internet. Ostatnio ktoś za granicą stwierdził że minimum do przeglądania nowoczesnej strony internetowej to niecałe 4 mbit download i trochę ponad 1 mbit wysyłu nie pamiętam szczegółów ale u nas takie łącze to nadal COŚ.
Konfucjusz mawiał: lepiej prać niż być "pranym" ;]