YaHooo, a spójrz na to inaczej. Najdroższe wzmacniacze HiFi się robi ręcznie. Takie naprawiane urządzenie przez odpowiedni personel może nawet być znacznie lepsze od tego seryjnego. Co myślisz o tym?
bob pisze:Takie naprawiane urządzenie przez odpowiedni personel może nawet być znacznie lepsze od tego seryjnego. Co myślisz o tym?
No niestety w takim naprawianym sprzecię nigdy nie wiadomo, czy połowa elementów nie jest juz przegrzana i za tydzień padnie. Nikt nie wie co poprzedni właściciel robił ze sprzętem.
Ostatnio zmieniony 2008-11-22, 10:51 przez krystianb, łącznie zmieniany 1 raz.
Za prośbę pomocy na gg/pw gwarantuje czerwony prezent!
bob pisze:Najdroższe wzmacniacze HiFi się robi ręcznie. Takie naprawiane urządzenie przez odpowiedni personel może nawet być znacznie lepsze od tego seryjnego. Co myślisz o tym?
To fakt. I powiem więcej, moim zdaniem jest o wiele lepszy niż produkowany seryjnie Ale taki wzmacniacz produkowany ręcznie niestety kosztuje o wiele więcej niż jakiś tam router Linksysa...
krystianb pisze:Nikt nie wie co poprzedni właściciel robił ze sprzętem.
I nie musi wiedzieć elektronika to elektronika. Podłączasz Jtag, I2C interfejs, oscyloskop i już znasz charakterystykę urządzenia. A skoro nawalił nowy to i używany przecież może. Więc jak tu określić wyższość nowego nad używanym? Używany jak napisałem w dobrym punkcie dokładniej zostanie sprawdzony jak nowy. Sami drodzy konsumenci nie wiecie ile recyklingowanych rzeczy używacie.
[ Dodano: 2008-11-22, 11:46 ]
YaHooo pisze:Ale taki wzmacniacz produkowany ręcznie niestety kosztuje o wiele więcej niż jakiś tam router Linksysa...