Reflektując błędne moje założenie, że kupno dobrej (jakiejś droższej) anteny załatwi sprawę odległości, lepiej jest minimalizować straty na sygnale spowodowane przez kabel. Osobiście mając odpowiednie wiertło mam możliwość skrócenia drogi do 3m kabla ale poco, fachowcy z gminy zgodnie twierdzili, że do 10m mogę kabla pociągnąć spokojnie jak mi pasuje
Wracając do tematu najlepiej będzie więc zakupić AP i zamontować go jak najbliżej anteny! Czyli na zewnątrz? Zatem to musi być jakiś odpowiedni AP zewnętrzny czy chodzi o coś takiego.
AP łącze z anteną jak najkrótszym kablem (h-155 czy jak mu tam) a z komputerem kablem sieciowym (skrętka), który siłą logiki musi mieć znacznie mniejszą utratę sygnału niż kabel koncentryczny. Zatem muszę sobie kartę sieciową dokupić
I dalej jako antenę najlepiej panel mikropaskowy. Jeszcze tylko drogą ciekawości taka antena będzie najwydajniejsza w porównaniu z resztą opcji czy tylko razem z AP.
Lub zwykły AP + specjalna uniwersalna puszka. Czyli można sobie samemu sklecić taki zestaw jak w linku.
Martwi mnie tylko jak to będzie działać przy ujemnych temperaturach. Nie ułatwia sprawy fakt, że AP będzie wystawiony na silne działanie wiatru a to go z pewnością nie ogrzeje
Zacznijmy od tego, że po skrętce idzie już sygnał cyfrowy a po koncentryku analog.
I wszystko jasne. Jak i sprawa sieciówki
Nie wiem tylko jak tam jakość anten netbajta, nigdy nie miałem do czynienia ani nie słyszałem opinii.
Link wrzuciłem na poczet jasności o jaką antenę chodzi, pytając miałem na myśli teoretyczne porównanie anten (zakładające taką samo jakość wykonania), ale teraz gdy już mam dokładny plan działania za który wielce jestem wdzięczny zaczynam poszukiwania konkretnych modeli. Także "I'll be back"
Serdecznie dziękuje! Pozdrawiam.
Witam wszystkich rozmówców po krótkiej przerwie. Jestem po zakupie sprzętu który poleciliście mi. A więc zakupiłem:
1.Ovislinka WL-1600GL będzie na "bazie".
2. Antenę dookólną 10dBi Cyberteam-a.
3. Tp-Link-a TL-WA501G jako klienta na dalsze odległości.
4. Antenę Yagi 12dBi do powyższego Tp-Link-a też z Cyberteam.
5. Kartę sieciową pod USB Ovislink WL-1600USB.
6. Ovislink WL-5460AP.
Jestem już po pierwszych testach. Nie próbowałem jeszcze najdłuższego linka, myślę, że zrobię to w sobotę i podzielę się z Wami moimi uwagami. Ogólnie sprzęt sprawuje się dobrze nie zawiesza się i jest stabilny sygnał.
Poprzednio pytałem jak będzie sprawować się karta sieciowa i ewentualnie antena zewnętrzna. Nie polecaliście mi tego rozwiązania jednak postanowiłem spróbować. Mój wybór padł na kartę USB Ovislink WL-1600USB która wyposażona jest w fabryczną antenę o zysku aż 5 dBi piszę aż ponieważ przy tego typie sprzęcie producenci dodają anteny o zysku 2 - 3 dBi. Prowadziłem testy z tą kartą i według mnie wyszły one bardzo dobrze. Ustawiona została w domu oddalonym o ok. 80m na parapecie wewnątrz pomieszczenia. Poziom sygnału wynosi 90 - 92% przy 54Mb/s i nie gubi pakietów a więc przy cenie tego rozwiązania według mnie jest niezłym wynikiem. Wiem, że nie jest to może najlepsze rozwiązanie ale przy niskim budżecie można to z powodzeniem wykorzystać.
Jaka jest najlepsza wersja softu Tomato pod Ovislinka WL-1600GL?
Ostatnio zmieniony 2009-04-02, 21:22 przez jjacenty, łącznie zmieniany 1 raz.
jjacenty pisze:Mój wybór padł na kartę USB Ovislink WL-1600USB
Ta karta kosztuje z 70zł i jesteś ograniczony długością kabla USB do komputera. Lepszym rozwiązaniem, 30zł droższym by był AP Client postawiony tak samo w oknie bo wtedy do komputera mogłoby być 100m kabla ethernet.
wojteks pisze:Ta karta kosztuje z 70zł i jesteś ograniczony długością kabla USB do komputera. Lepszym rozwiązaniem, 30zł droższym by był AP Client postawiony tak samo w oknie bo wtedy do komputera mogłoby być 100m kabla ethernet.
Jak najbardziej zgadzam się z Tobą. Jednak USB też ma swoje zalety np w przypadku gdy komp nie ma karty sieciowej lub do laptopa który nie ma wbudowanego WiFi nie ma także potrzeby oddzielnego zasilania. Wiem, że koszt karty to ok. 15zł i nie jest problemem wstawienie jej do kompa.
Jednym słowem karta ta sprawdza się i mogę z czystym sumieniem każdemu to rozwiązanie polecić oczywiście mówimy tu o sieciach czysto amatorskich.
Ja w swoim przypadku zastosuję jeszcze jedną taką kartę do domu odległego o 40m od anteny bazowej natomiast inne dłuższe linki będą zestawione przy pomocy AP Client z anteną zewnętrzną i zasilaniem PoE.
To ja mam pytanie.
Mam kolegę który udostępni mi łącze. Ma router i może go postawić na parapecie, mieszka około kilometr ode mnie.Czy ten sprzęt zapewni mi zadowalającą łączność: http://www.allegro.pl/item602201118_jed ... i_poe.html
Czy znacie producenta anteny i możecie powiedzieć że robi to dobrze?
rs2580 pisze:Ma router i może go postawić na parapecie, mieszka około kilometr ode mnie.
W takim wypadku choćbyś nie wiem jak się starał, nie zestawisz linku. Kolega również musi zaopatrzyć się w kierunkową antenę zewnętrzną. Oczywiście między antenami musi być widoczność optyczna.
Czyjej produkcji antena "pałka" będzie godna uwagi z podobnymi parametrami?(najlepszy stosunek cena/jakość)
Jaki router do tego żeby go umieścić przy samej antenie i zasilać po skrętce?
Tak się zastanawiam co zrobić z zimą t.j. gdy na zewnątrz będzie powiedzmy -15 stopni.
Czy nie warto w puszce umieścić opornika i pociągnąć osobno zasilanie do niego plus jakaś kontrola temperatury?
A propos podgrzewania to właśnie chciałbym wyłączać całość na noc.
To kiepski pomysł, tego typu urządzenia sa zaprojektowane tak aby pracować non stop i codzienne włączanie ich i wyłączanie może wręcz skrócić ich żywotność.
rs2580 pisze:A te Gridy za 228 (chyba fabryczne) lepsze są od mikropaskowych?
Gridy są mocniejsze niż panele i odporne na silne wiatry. Co do tych konkretnych to się nie wypowiem bo nie dałeś linka.
rs2580 pisze:A propos podgrzewania to właśnie chciałbym wyłączać całość na noc.
Zły pomysł, AP bierze z 6W mocy więc po co go wyłączać. Zmiana temperatury w puszce będzie powodowała skraplanie się pary wodnej a zbudowanie systemu podgrzewania puszki będzie kosztować i prądu więcej pójdzie niż na pracę AP cały czas (odłączenie na czas burzy jest wskazane ale to ciepło wtedy jest)
Panowie.
Tak się składa, że jestem elektronikiem z powołania i z wykształcenia. W urządzeniach o których mówimy (Ovislink) są zasilacze impulsowe. Ich sprawność wynosi grubo ponad 90%. Nie ma więc mowy o "podgrzewaniu" urządzenia. Jednak technologia rszyła od pewnego czasu do przodu i uważam, że tak jak piszą koledzy temperatura -15 nie powinna wpłynąć na pracę urządzeń a tym bardziej skraplania pary wodnej.
jjacenty pisze:W urządzeniach o których mówimy (Ovislink) są zasilacze impulsowe. Ich sprawność wynosi grubo ponad 90%. Nie ma więc mowy o "podgrzewaniu" urządzenia.
Pewnie masz rację, ale o ile się nie mylę to w takich AP zasilacz nie jest jedynym elementem generującym ciepło. wszelkie układy scalone, chipset etc. również się grzeją.
jjacenty pisze:tak jak piszą koledzy temperatura -15 nie powinna wpłynąć na pracę urządzeń a tym bardziej skraplania pary wodnej.
Na pracę urzadzeń może i nie, ale na skraplanie wody? Co ma do tego technologia? Para wodna zawarta w powietrzu skrapla się kiedy temperatura powietrza spadnie na tyle że jego wilgotność względna wyniesie 100%. Nikt tego prawa fizyki nie złamie. Najlepszym sposobem aby się przed tym zabezpieczyć jest zamykanie AP w puszcze hermetycznej w pomieszczeniu o niskiej wilgotności powietrza, po to aby powietrze zamknięte w środku było jak najmniej nasycone parą wodną.
Pisząc o technologii miałem na myśli to, że elementy elektroniczne mogą pracować w szerokim zakresie temperatur. Dawniej w urządzeniach opartych na tranzystorach było to trudne. Faktycznie z tą parą wodną to się zapędziłem nie wziąłem pod uwagę nagrzewających się elementów tylko sam zasilacz.
Blido pisze:Najlepszym sposobem aby się przed tym zabezpieczyć jest zamykanie AP w puszcze hermetycznej w pomieszczeniu o niskiej wilgotności powietrza, po to aby powietrze zamknięte w środku było jak najmniej nasycone parą wodną.
Dokładnie wtedy jak nie będzie wody w środku to i tak nie przedostanie się ona do wewnątrz.
Jaką kartę WiFi polecilibyście? Mam teraz TP-Link TL-WN353GD ale bardzo żałuję tego zakupu. Dziadostwo co chwila zawiesza mi komputer lub rozłącza się, chociaż zasięg mam b. dobry.
No to mam nadzieję, że ta karta będzie dobra, bo po obecnej mam bardzo złe wspomnienia. Zresztą gdzieś czytałem, że niektóre karty PCI mają konflikty z niektórymi płytami głównymi... prawdopodobnie mój Foxcon też taki ma...
Ostatnio zmieniony 2009-04-09, 20:40 przez KoD997, łącznie zmieniany 1 raz.