marens pisze:Karta kredytowa i przelewy z niej. mBank tylko bezgotówkowe, inne to niesamowita prowizja. Alior osobne konto, i nie liczy się czy przelew czy płatność kartą czy bankomat.
Wypłaty gotówkowe z kredytówki za free ?
Jakoś mi się wierzyc nie chce
Pewnie masz na myśli zwykłą kartę elektroniczną debetową.
Tzn w mBanku ojciec ma takie ogólnorodzinne konto (każdy ma dostęp jak potrzeba na jakieś bzdury przelać jak za dyplom, albo czesne albo coś takiego). I wtedy kartka się sprawdza, bo nie trzeba mieć dostępu do telefonu ojca, żeby skorzystać z konta.
Sprawa załatwiona w 10 minut - wyjście ze sklepu z niezapłaconą faturą,dojście do auta,odpalenie laptopa i zmiana limitu,powrot do sklepu,więc nie tak źle
Niech Bog blogosławi mobilny Internet
bob pisze: Ja mam dobrą ofertę w PKOBP więc nie pisz w ciemno.
Nie pisze w ciemno jesli nie masz jakichs specjalnych wynegocjowanych warunkow a jedynie podstawowa oferte to oferta PKO BP to jedna wielka lipa,placisz 16,5 za konto zlote a nadal masz tylko do dyspozycji tylko bankomaty PKO BP i za wyplaty z agencji PKO BP czy na poczcie(mimo teggo ze to jedna banda) placisz jeszcze dodatkowo zlotek - moim zdaniem to jest czysty wyzysk i nie widze tu za grosz uczciwej oferty:)Wole zaplacic 15zl w ING i nie musze przynajmniej szukac bankomatu tylko moge za darmo wyplacac pieniadze w kazdym bankomacie, kazdej agencji(nawet PKO BP) i kazdej kasie kazdego banku - to jest dla mnie full komfort:)Dla zwyklego Superkonta wyjdzie podobna kwota a nawet wiecej(kiedys korzystala z niego moja mama i wychodzilo w granicach 21zl za miesiac wiec nawet wiecej)
A kto ci każe mieć złote konto? Ja mam zwykły ROR i płacę 6,90 . za przelewy do innych banków 0,50 gr., za płatność kartą nie płacę, za pobranie pieniędzy na poczcie 1,10. Dostęp przez internet,telefon kosztuje mnie 2 zł na miesiąc. Co mi po koncie w innym banku jeśli w okolicy nie ma bankomatów,zwłaszcza w małych miastach.
Jaco pisze: A kto ci każe mieć złote konto? Ja mam zwykły ROR i płacę 6,90 . za przelewy do innych banków 0,50 gr., za płatność kartą nie płacę, za pobranie pieniędzy na poczcie 1,10. Dostęp przez internet,telefon kosztuje mnie 2 zł na miesiąc. Co mi po koncie w innym banku jeśli w okolicy nie ma bankomatów,zwłaszcza w małych miastach.
[ Dodano: 2009-06-04, 13:33 ]
bob pisze:adixm, no ok ale każdy ma inne potrzeby
Dokładnie.
Dobra, dobra akurat ja jak kto malo znam cala taryfe prowizji na pamiec i zgodze sie 6,9 prowadzenie rachunku, przelew 50gr ale juz zlecenie stale 1,5zl (gdyz z zlecen stalych ludzie najczesciej korzystaja) do tego dochodzi abonament iPKO 2zl, a karta platnicza 1,6(tyle wychodzi mniej wiecej na miesiac), wybacz ale moim zdaniem porownujac ta oferte do ALIOR Banku czy Nordea Banku to czysty wyzysk(a mam tu do dyspozycji wszystkie bankomaty, w tym takze PKO BP):) Oferte maja kiepska a ludzie sie tam trzymia tylko z przyzwyczajenia i im to pasuje:)
Niby tak mozna, ale jesli place co miesiac za internet 35zl to czemu by tego nie dac na zlecenie stale - tak jest prosciej a niestety w PKO BP znow za taka wygode trzeba wiecej zaplacic:( 50gr mozna przezyc ale 1,5 to juz jest zbyt duzo tym bardziej ze niektorych w punktach stacjonarnych da sie taniej zaplacic a ja przez internet dam zlecenie stale i zaplace wiecej...nie uwazasz ze to jest bez sensu??uczciwsze ceny sa juz chocby w Banku Pocztowym w ktorym placisz 5zl za prowadzenie konta i 50gr niezaleznie czy to zlecenie stale czy przelew jednorazowy(do dyspozycji bankomaty PKO BP, c4y, euronetu i banku Pocztowego, razem okolo 4300 bankomatow):)
adixm, ja od 1998r jestem związany z PKO BP i nie zamierzam tego zmieniać.
Tam gdzie mogę płacę kartą , a po gotówkę to pójdę na pocztę i też pobiorę. A że wezmą za to 1,10zł to i tak tanio w porównaniu gdybym miał pojechać samochodem,autobusem do najbliższej placówki PKO BP 10 km dalej. W mieście nie mieszkam
Ja Cie nie zamierzam zmuszac ale dziwne ze co po niektorzy nie czuja sie jakby byli naciagani:]Jesli gdzies daja taniej (w ING za darmo konto direct(bankomaty ING i euronet) czy w alior banku 3zl/mc za wszystkie bankomaty) to nie zamierzam zadnemu prezesowi PKO BP zrzucac sie na nowego Bentleya, bo akurat ten bank bardzo odwaznie liczy na to, ze wiecej zyska niz straci na podwyzszaniu prowizji(i jak widac w wiekszosci przypadkow slusznie). Zreszta wiekszosc prowizji jest bezzasadna bo placic za to ze masz dostep do iPKO to tego prawie w ZADNYM banku nie uraczysz, po prostu nabijaja sobie kapsy pieniedzmi:)
adixm pisze:uczciwsze ceny sa juz chocby w Banku Pocztowym
adixm, jest kapitalizm i pojęcie uczciwsze ceny nie istnieje. Ja w PKOBP mam obsługę bardzo dobrą więc dlaczego miałbym przechodzić do jakiegoś egzotycznego banku?
bob pisze:więc dlaczego miałbym przechodzić do jakiegoś egzotycznego banku?
Widze podchodzic do tego jak moja mama i kierujesz sie wylacznie stereotypami, jesli bank nazywa sie PKO BP to musi byc uczciwy, a jesli ING to bedzie Cie co miesiac "kroil" w niezauwazalny sposob, ja jednak naleze do tych co nazwa banku nie ma zadnnego znaczenia bo wszystkie pieniadze(lokaty) w banku(obojetnie jakim) gwarantowane sa przez BFG, a przy wyborze banku kieruje sie cena(studiuje tabele prowizji banku gdzie mam zalozyc konto/lokate) i mozliwosciami(wygoda) serwisu internetowego, ewentualnie iloscia i umiejscowieniem bankomatow a czy bank sie bedzie nazywal ING, Alior Bank czy PKO BP to mi wszystko jedno:)W ING np. pasuje mi to ze moge sobie trzymac pieniadze na koncie oszczednosciowym i przelewac kiedy tylko je potrzebuje a zawsze(co miesiac) jakiejs 20zl z odsetek mi wpadnie(w koncu po to jakby nie bylo jest takze bank).
Kazdy ma wolnosc wyboru, jednak tabelka prowizji ma znaczenie i to dosyc duze. To tak jakbys chcial dziadka przekonac zeby zrezygnowal z Ery bo inni maja 2x taniej za minute. Polemizuj z takim zdaniem "jest mi tu dobrze a mam u nich telefon 10lat"