Mapy Google
ADSL - mam tylko linię ISDN od TP, odpowiadają mi, że brak możliwości założenia linii analogowej Mapa zasięgu Orange - brak zasięgu, "nie mają nas w planach"
Cyfrowy Polsat (I etap) - brak zasięgu
Wszystkie działają do bani (max 150kbps, zwykle mniej), z przerwami, z humorami.
Zostaje mi:
albo satelita od Tooway
albo założyć ADSL u sąsiada który ma linie analogową i ciągnąć kabel po drzewach i w ziemi (bo widoczności nie ma)
albo zamienić linię telefoniczną ISDN na analogową i założyć na niej ADSL
Pierwsza ewentualność: no trudno, jak nie będzie wyjścia. Druga to jakiś cyrk. Trzecia: obawiam się, że TP mi może nie zamienić linii, a nawet jak zamieni, to może orzec że za daleko, za słaba jakość i w ogóle bye, bye ADSL.
Jeżeli będziecie w stanie mi coś doradzić czy skomentować zanim podejmę decyzję - będę bardzo wdzięczny.
[ Komentarz dodany przez: BliSki: 2010-01-05, 22:48 ] Na forum nie używamy takich słów.
Ostatnio zmieniony 2010-01-05, 22:48 przez mmasti, łącznie zmieniany 4 razy.
mmasti pisze:albo założyć ADSL u sąsiada który ma linie analogową i ciągnąć kabel po drzewach i w ziemi (bo widoczności nie ma)
z satką.
To musiał być DSL, ew. BSA które pozwala na podział poza lokal.
mmasti pisze:albo zamienić linię telefoniczną cyfrową na analogową i założyć na niej ADSL
Jest to najlepsze rozwiązanie, o ile możesz sobie pozwolić na likwidacje ISDN.
Jeśli średnio, to musiałbyś się zorientować czy pójdzie Ci na 100% ADSL. Jak tak to przenieść do VoIP (Freeconet) numer z ISDN. Zrobić np. Neostradę na zawieszonej linii. Pozostaje wtedy funkcjonalność ISDN.
@wojteks: linia cyfrowa to ISDN (uzupełniłem posta). Wg zasieg.orange.pl nie ma, a wg infolinii nie będzie CDMA. BTSearch, cóż, może mi pomoc jedynie jesli do modemu włożę którąkolwiek z kart pozostałych sieci komórkowych i zaczne przestawiać antenę.
@marens: mówisz, rozumiem, że satelitarne 3,6 Mbit wygląda dobrze jedynie na papierze? że tyle nie wyciąga, ma duże opóźnienie (0,5 - 1 s) i zrywa połączenia?
Złożyłem wniosek w tepsie o zmianie ISDN na analogową, a potem o Neostradę. Jak się uda to chyba przestanę nawet brzydko *** Cenzura*** mówić
mmasti pisze:mówisz, rozumiem, że satelitarne 3,6 Mbit wygląda dobrze jedynie na papierze? że tyle nie wyciąga, ma duże opóźnienie (0,5 - 1 s) i zrywa połączenia?
Gdzie takie widziałeś, do tego przeczytaj dokładnie regulamin ile kilobajtów limitu jest na tą prędkość. Do tego działa zależnie od obciążenia transponderów, to też jest w regulaminie. A co pinga to te satelity muszą wisieć na orbicie geostacjonarnej. Cała droga sygnału i odpowiedzi to 4 (pakiet wysłany do satelity i wracający do "centrum" potem w drugą stronę) odległości satelity od ziemi, prędkość sygnału to prędkość światła odrobina matematyki szybko wyjaśni jaki może być najniższy ping jeśli jedynym opóźnieniem była by prędkość sygnału.
Za prośbę pomocy na gg/pw gwarantuje czerwony prezent!
A skąd masz takie informacje? Jeśli choćby dziś przyszła nad wawe taka chmura że kilkumetrowe czasze astera nie dały rady i część programów sobie znikła. A to jest tylko odbiór. Miałeś kiedykolwiek TV satelitarną najlepiej cyfrową. Byle chmura i już po TV. Z internetem będzie jeszcze gorzej bo oprócz odbioru masz jeszcze nadawanie do satelity.
Aha stosuj się do zasad pisowni, shift nie parzy. Jak nie zaczniesz pisać z dużej litery to dostaniesz warna.
Za prośbę pomocy na gg/pw gwarantuje czerwony prezent!
krystianb pisze:prędkość sygnału to prędkość światła
Coś ci się pomyliło prędkość światła to najwyższa prędkość w przyrodzie równej bądź większej nigdy nie będzie, bo to się kłóci z prawami fizyki. Tylko cząstki elementarne poruszają się ze zbliżoną prędkością, ale DALEKO im do światła.
Ale jak zwykle czepiam się, więc nieważne
usagi pisze:Coś ci się pomyliło prędkość światła to najwyższa prędkość w przyrodzie ...
Ale jak zwykle czepiam się, więc nieważne
Ważne, zapraszam do powtórki z fizyki o falach EM i ich prędkośći.
Prędkość fali elektromagnetycznej jest równa prędkości światła. Sygnał (fala EM) leci z Ziemi do satelity i od satelity do Ziemi z taką właśnie prędkością. Dochodzą jeszcze opóźnienia w części naziemnej i satelitarnej transmisji.
Ja mam indywidualną 90 cm, do tego dobry konwerter (nie najdroższy, ale też nie za 10 zł), chyba ze 20 m porządnego kabla i daje radę w najgorszych warunkach atmosferycznych.
usagi pisze:Coś ci się pomyliło prędkość światła to najwyższa prędkość w przyrodzie równej bądź większej nigdy nie będzie, bo to się kłóci z prawami fizyki. Tylko cząstki elementarne poruszają się ze zbliżoną prędkością, ale DALEKO im do światła.
Jakbyś nie wiedział, to światło to właśnie fala elektromagnetyczna, taka sama jak fala radiowa
Patryk pisze:Jakie Wy czasze macie, że występują tego rodzaju problemy ?
No u mnie jest minimalna czasza 80cm i dziś i wczoraj lipa. Nie mam niektórych programów. Ale może to wina dekodera?
Patryk pisze:Jakie Wy czasze macie, że występują tego rodzaju problemy ?
Problem nie był po naszej stronie.
Wczoraj była ponoć niezła burza nad Warszawą, a Cyfra+ uplink ma właśnie w Wawie.
No i nie działało gdzieś ~20:30-21
Czasze mam 70cm i jakiś tani konwerter.
Mam zamiar od pewnego czasu monoblock quad i 80cm zainstalować.
Też mam aster (TV i net) i wczoraj na Woli działało... Na Pradze u kumpla UPC padło... Jeśli chodzi o to skąd wiem, że net satelitarny jest odporny na pogodę to udało mi się znaleźć info na stronie Tooway`a
A który dostawca przyznał by się do tego, że wystarczy chmura, żeby netu nie było. Może na Saharze to i jest niezależny od warunków atmosferycznych pod warunkiem że nie pada
Za prośbę pomocy na gg/pw gwarantuje czerwony prezent!