To już lepiej dostawiać stacje CDMA, a nie pchać się w 3G na 900MHz. Przecież połowa pojemności by była. Połowa zostałaby na GSM.
A CDMA ma taką zależność, że zmniejszając zasięg stacji, jej pojemność rośnie. W miejscach większego obciążenia zwyczajnie trzeba by było dostawić stacji i tyle.
Albo zmniejszyć zasięg.
W tym wypadku trudno wymagać cudów - obciążenie sieci w stolicy pewnie będzie kosmiczne. Miejmy nadzieję a raczej jestem pewny że LTE powinno w przyszłości takie problemy rozwiązać - na jakiej częstotliwości w Polsce w koncu będzie LTE?
O dziwno mam dobre wrażenia nt. Orange Free w stolicy . Lepsze niż z iPLusa. Tam gdzie byłem (Praga Północ, ul. Ząbkowska ) była dziura 3G w zasięgu Plusa i iPlusa rzucało 3G do EGDE. Orange chodził okey - powyżej 2 Mbit, dokładnie nie testowałem.
Ja ogolnie mam pecha do Plusa. W Białymstoku korzystałem z Node B który był tylko HSDPA 3,6 , masakrycznie zapchany i chodził w granicach 1MBit -1,6MBit. Nigdy nie przekroczyłem na nim 2 MBit .
Pijo, dziury to pewnie są. Jak mierzyłem Orange to niestety lipa była w centrum koło 600-800kb/s. Mokotów, Kabaty, Solec, Włochy i Praga Południe lepiej bo 1-2Mb/s.
Plus mi lepiej wypada. Najmniej mam 2,5Mb/s. W dużej liczbie miejsc jest 4-8Mb/s.
Może się poprawił Orange chociaż ja do niego podchodziłem jakieś 4 razy i niestety za każdym razem bardzo źle wypadał.