Oczywiscie, jest jakas tam satysfakcja z napraw.
Jednoczesnie zastanow sie, ile dla Ciebie warta jest godzina Twojej pracy i policz ile naprawde wyjdzie Cie uruchomienie tego, biorac pod uwage wszystkie koszty i mozliwosc, ze oprocz wypalonego elementu, jeszcze cos moze byc uszkodzone....
Nah, ja tego tak nie liczę, naprawiam rzeczy w ramach hobby, dla siebie samego, nie zarobkowo. To jak byś liczył ile godzin zajmuje komuś np posadzenie kwiatków w swoim ogrodzie lub sklejenie modelu. Jedyny koszt to elementy reszta to przyjemność
key pisze:Oczywiscie, jest jakas tam satysfakcja z napraw.
Jednoczesnie zastanow sie, ile dla Ciebie warta jest godzina Twojej pracy i policz ile naprawde wyjdzie Cie uruchomienie tego, biorac pod uwage wszystkie koszty i mozliwosc, ze oprocz wypalonego elementu, jeszcze cos moze byc uszkodzone....
Jak bym tak liczył ,to na forum by mnie na pewno nie było